czwartek, 13 marca 2014

Wychodne.

Hejka ;)

Dzisiaj jak codzień jesteśmy na podwórku i siedzimy czytamy książki różne przeróżne od bajek po kryminały. To znaczy bajki czytamy Pusi i jak zaśnie to wtedy ja sięgam po powieści, opowiadania, kryminały, romanse itd.. Teraz czytam Cathy Kelly Sekrety z przeszłości .  Książka zaczyna się fajnie zobaczymy co będzie z każdą następną stroną ;) Mama idzie w piątek do pracy na cztery dni zobaczymy jak to będzie. Pusia dzisiaj jedzie do babci i dopiero w sobotę wróci do domku. Jakoś damy radę trzeba... Muszę napisać wszystko co i jak podawać ubierać, godziny drzemek. Ciężko mi się jest zabrać do tego ehhh. Nasze pierwsze rozstanie, ale kiedyś to musiało nastąpić.
A wujek Kacper zaczął chodzić na karate i od razu chciał karnet ;) ciekawe jak mu pójdzie w końcu to był mój pomysł nie chwaląc się ;p

Od wczoraj piszę i uzupełniam kronikę OSP Bargły. Nie ma to jak mąż strażak nigdy nie wiadomo kiedy go nie będzie. No cóż pasowało by też należeć do straży ciężko się nad tym zastanawiam <myśli >  musimy wspólnie rozważyć za i przeciw. Jak to pogodzić z życiem rodzinnym?  Oto jest pytanie.

A na koniec kilka fotek z Fashion House ;) z wujkiem i konikiem ;p

środa, 12 marca 2014

Podróże małe i duże.

Hejka ;)

Jejku jak ten czas szybko leci, chciałam napisać inaczej, ale tak jest grzecznie. Dobra do rzeczy, bo jak się wybije to później nie wiem co i jak. A więc tak nie zaczynamy zdań, więc wczoraj byliśmy w IKEI i FASHION HOUSE z ciocią Oliwią, wujkiem Pawłem i babcią . Jekju jaka moja Pusia koleżeńska zaczepiała wszystkie dzieci, które jej stanęły na drodze. Najpierw dziewczynkę albo to był chłopczyk w IKEI w restauracji hak jedliśmy klopsiki ;) właśnie co do dzieci to rodzice powinni ubierać je na takie kolory i takie rzeczy jaka płeć, bi czasem ciężko odróżniać. I wiecie co dzisiaj zrozumiałam, że ona już wszystko rozumie!  Wogóle ona jest taka mądra, a przecież ma dopiero skończone pół roku.
A wracając do tematu to mamy nawet fajne foty z wycieczki ;p i wogóle to strasznie jesteśmy zmęczone więc kilka fotek i Buziaczki dla Was ;*

niedziela, 9 marca 2014

Niedzielne świętowanie.

Hejka  ;)

Co tam u was ciekawego się dzieje?  Bo u nas bardzo bardzo dużo ciekawych rzeczy;) Wczoraj był dzień kobietek i w to nasze święto byłyśmy bardzo szczęśliwe. Nawet Nikolka dostała tulipanka od Gabrysia. <dziękujemy> Moja mała Kobietka ;*** Byłyśmy też na zakupach,bo dziadek chciał żeby Nikusia sama wybrała sobie prezent ;))) Niedługo będą zdjęcia i zobaczycie #newlook. Mam nadzieję,że wam się spodoba, bo w końcu Nisia jest coraz większa. Nawet wczoraj pierwszy raz jeździła w swoim roweru ;) Strasznie jej się spodobało to jednak jest dobra rzecz ;)
Niedługo ma nas odwiedzić wujek Radek tylko nie wiem kto się nie może bardziej doczekać tata z wujkiem Pawłem czy Pusia ;p
A moja cudowną córeczka reaguje już na swoje imię ;*
Już Was dzisiaj dłużej nie zamęczam więc do następnego.

           KARTKA Z KALENDARZA
Dzisiaj ciocia Oliwia się zareczyła z wujkiem Pawłem
GRATULACJE !!!!!
Nie mogliśmy się doczekać kiedy to nastąpi, a tutaj tak nagle po Dniu Kobiet.

BUZIAKI ;*

czwartek, 6 marca 2014

A u nas ?

Hejka  ;)

U nas ajjj idą zębulki i chyba nie muszę wam mówić co przechodzimy...
Wesoło nie mamy i urwanie głowy jak pomóc Pusi, bo nic nie pomaga. Ohh te zębutki to zmora chyba każdego rodzica.

Oj jaka ona marudna nic jej się nie podoba prócz trzymania paluszka w buźce. Dlaczego tych ząbków musi być tak dużo! !?? Aż mi szkoda mojej córeczki, ale wiem też, że one muszą wyjść ;((( 

Dobrze, że udało jej się zasnąć. Chociaż pół godzinki wcześniej niż zwykle. Jejku jak ja kocham tego mojego małego szkraba <3 Jak tak patrzę na nią ile Ona ma energii każdego dnia od rana i to do końca dnia to aż mnie to zadziwia. Dobrze, że robi sobie trzy przerwy po 30 minutek;p Cudowna jest ;*

Buźki dla Was ;**

środa, 5 marca 2014

Dzień po.

Nareszcie troszkę wolnej chwili i będzie new post jak uda mi się go skończyć ;)
Mówiłam, że napiszę o dziadku, a więc wczoraj wrócił do domku. I musi iść do fryzjera, bo niestety w szpitalu nie posiadają takich luksusów, a on już troszkę zarrósł ;D Ale on chyba nie lubi fryzjera tak samo jak Tulek Pusi. Oj ciężko jest ich wygonić ;p

Rano Aruś bawił się z Nikusią i jak ona słodko się śmiała. Ale Tulek to ma niezłe teksty stwierdził dzisiaj, że Nika 'rozwala mu system' ! <Hahaha >
   
          KARTKA Z KALENDARZA

Dzisiaj są cioci imieninki, a więc WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO <3
( Póżniej pójdziemy do niej na herbatkę i może jakieś cicho. )

Jak obiecałam na facobooku będzie więcej zdjęć z dzisiaj. Troskę tego jest więc powoli potroszeczku ;p

Buziaczki ;*

wtorek, 4 marca 2014

6 miesięcy.

Hejka  ;)
Dzisiaj nasza Pusia  kończy 6 miesięcy. Teraz widzę, że dużo w jej i naszym życiu się zmieniło. Moje przesłodkie Maleństwo od tego momentu zaczyna uczyć się nowych czynności i rzeczy. Zaczęła mówić' MA-MA' (cudowne) aż mnie ściska w klatce jak to słyszę <3

Gdy wstajemy rano i ona tak się przytula ( od kilku dni chyba już wie o co chodzi) to aż lepiej zaczyna się dzień. Wasze dzieci też już wtedy wiedziały jak się przytulić? ? Lubimy z Pusią sobie poleniuchować rano. A wy jak długo śpicie i leniuchujecie ze swoimi Robaczkami?
Widzę, że zaczyna powoli pełzać cudownie to wygląda. Ostatnio prawie zmieściła się pod szafką na telewizor <ha ha>

Ona jest najcudowniejsza. Wiem, że pewnie jeszcze nie raz to powtórzę ... KOCHAM JĄ <3

niedziela, 2 marca 2014

Przedwiośnie ;>

Hejka;)

Dzisiaj dużo się działo. .. byłyśmy na zakupach z babcią i ciocią (na częstochowskiej niedzielnej giełdzie ) ... Łoo jak fajnie było - tylu ludzi spotkaliśmy. Takich fajnych nowych wujków i ciocie. To był pierwszy tak długi i podróżny dzień Pusi z mamusią  ;)  Nawet byłyśmy pierwszy raz w galerii na zakupach. Najlepsze są zakupy z córeczką. Moje słoneczko teraz padło ze zmęczenia zobaczymy jak w nocy.
Uwielbiam przedwiośnie. Ta cudowna pogoda tuż po zimie. Nie cierpię zimy.!!!! Jeszcze na podwórku jest stonowana kolorystyka, ale już nie długo. Lada dzień zacznie się robić MEGA  kolorowo ;))

Więc żniej byłyśmy u dziadziusia w szpitalu. Jak dobrze, że jutro wraca do domku. Straszna z niego maruda ;p

Wiecie co tak myślę i śmie stwierdzić, że najpiękniejsze chwile to te które spędza się ze swoim najcudowniejszym dzieciątkiem.

Miejmy nadzieję, że Tulek nie ucieknie do swojego ostatnio ukochanego salonu ;p Za to nasza Pusia uwielbia jego miejsce legiskowe na naszym łożu ;)
No to ja już uciekam powoli-  życzymy wam miłych pierwszych dni słonecznego marca.